Plac Zabaw i Pumptrack Przylep

W zielonogórskiej dzielnicy Przylep, przy ulicy Skokowej, działa od 2023 roku kompleks rekreacyjny łączący nowoczesny pumptrack z placem zabaw i elementami do ćwiczeń sprawnościowych. To efekt budżetu obywatelskiego, za którym stali sami mieszkańcy – i widać, że wiedzieli czego chcą. Miejsce jest otwarte cały rok, bez opłat za wstęp, i sprawdza się zarówno dla kilkulatków stawiających pierwsze kroki na rowerze, jak i starszych pasjonatów deskorolki czy BMX-a.

Plac Zabaw i Pumptrack Przylep
Przylep-Skokowa 3, 66-015 Zielona Góra
★ 4.7
Pumptrack w Przylepie to nowoczesny kompleks rekreacyjny, który zachwyca zarówno dzieci, jak i dorosłych. Otwarty przez cały rok, oferuje wyjątkową przestrzeń do jazdy na rowerze, hulajnodze czy deskorolce. To miejsce stworzone przez mieszkańców dla mieszkańców, które łączy sport, zabawę i aktywność fizyczną w jednym. Koniecznie odwiedź ten innowacyjny tor i przekonaj się, jak przyjemnie można spędzać czas na świeżym powietrzu!
Dlaczego warto tam pojechać?
  • nowoczesny pumptrack
  • bezpłatny dostęp przez cały rok
  • różnorodne atrakcje dla dzieci
  • strefa do street workout
  • społecznościowy projekt mieszkańców

Pumptrack w Przylepie – co to właściwie jest

Pumptrack to specjalnie zaprojektowany tor z garbami i wyprofilowanymi zakrętami, na którym można jeździć bez pedałowania. Cała sztuka polega na tzw. pompowaniu – rytmicznych ruchach w górę i w dół, które wykorzystują siłę ciężkości i odśrodkową do nabierania prędkości. Brzmi skomplikowanie, ale w praktyce nawet dzieci łapią to dość szybko.

Tor w Przylepie ma odpowiednio wysoki standard – zakręty profilowane sięgają minimum 85 centymetrów wysokości, co daje niezły luz do ćwiczenia techniki. Można tu przyjeżdżać na rowerze, hulajnodze, deskorolce czy rolkach. Nawet wrotkarze znajdą dla siebie miejsce. Nawierzchnia jest twarda i gładka, więc jazda idzie płynnie.

Szwajcarska Poradnia ds. Zapobiegania Wypadkom sklasyfikowała pumptracki jako obiekty równie bezpieczne co tradycyjne place zabaw dla dzieci – to tzw. „niebieska” grupa bezpieczeństwa.

Nie tylko tor – co jeszcze znajdziesz na miejscu

Pumptrack to główna atrakcja, ale nie jedyna. W ramach tej samej inwestycji doposażono istniejący wcześniej plac zabaw. Pojawiła się huśtawka z bocianim gniazdem – taka duża, okrągła, na której może huśtać się kilkoro dzieci naraz. Jest też nowa zjeżdżalnia i kilka innych urządzeń dla małych dzieci.

Dla nieco starszych przygotowano sprawnościowy zestaw do street workout – drążki, poręcze i inne elementy do ćwiczeń z ciężarem własnego ciała. Pod spodem położono specjalną matę gumową, która amortyzuje ewentualne upadki. Obok zamontowano jeszcze osobną ściankę wspinaczkową.

Całość uzupełnia odnowiona mała architektura – ławeczki, ogrodzenie, kosze na śmieci. Wszystko świeże, zadbane, widać że projekt był przemyślany od strony funkcjonalności. Nie ma tu zbędnych ozdobników, ale jest wygodnie i praktycznie.

Jak powstało to miejsce

Pomysł wyszedł od mieszkańców Przylepu, którzy zgłosili projekt w ramach budżetu obywatelskiego Zielonej Góry. To dość ciekawy przykład tego, jak lokalna społeczność potrafi wywalczyć coś konkretnego dla swojej dzielnicy. Całkowity koszt inwestycji wyniósł około 693 tysięcy złotych, z czego prawie połowę – około 320 tysięcy – dołożono z funduszu chodnikowego Dzielnicy Nowe Miasto.

Oficjalny odbiór odbył się w styczniu 2023 roku. Sołtys Przylepu, Mieczysław Momot, nie krył wtedy zadowolenia – w końcu dzieci i młodzież z dzielnicy dostały miejsce, gdzie mogą spędzać czas na świeżym powietrzu, rozwijając przy okazji umiejętności ruchowe.

Inwestycja powstała w odpowiedzi na potrzeby mieszkańców rozrastającej się dzielnicy, którzy zwracali uwagę na brak dostępnych terenów rekreacyjnych dla młodszych i starszych dzieci.

Dla kogo jest ten plac zabaw i pumptrack

Miejsce jest uniwersalne. Rodzice z małymi dziećmi znajdą tu typowy plac zabaw z huśtawkami i zjeżdżalniami. Dzieci w wieku szkolnym mogą próbować swoich sił na pumptracku albo ściance wspinaczkowej. Nastolatki i dorośli chętnie korzystają zarówno z toru, jak i z zestawów do street workout.

To jedno z tych miejsc, gdzie da się pogodzić potrzeby całej rodziny. Młodsze rodzeństwo bawi się na placu zabaw, starsze ćwiczy na rowerze, a rodzice mogą albo dołączyć do zabawy, albo po prostu usiąść na ławce i odpocząć. W weekendy bywa tu sporo ludzi, ale teren jest na tyle duży, że nie robi się tłoku.

Pumptrack przyciąga też lokalnych pasjonatów BMX-a i deskorolki, którzy traktują tor jako miejsce regularnych treningów. Widać wtedy różnicę w poziomie – początkujący ostrożnie okrążają tor, a bardziej zaawansowani robią tricki i skoki na garbkach.

Jak dojechać i ile czasu zarezerwować

Plac zabaw i pumptrack znajdują się przy ulicy Skokowej w Przylepie, w dzielnicy Nowe Miasto w Zielonej Górze. Dojazd samochodem nie powinien sprawić problemu – w okolicy można zaparkować przy ulicy. Jeśli ktoś jedzie komunikacją miejską, warto sprawdzić aktualne rozkłady autobusów jadących w stronę Przylepu.

Obiekt jest ogólnodostępny i bezpłatny. Nie ma wyznaczonych godzin otwarcia – można przyjść kiedy się chce, choć oczywiście wieczorem nie ma oświetlenia, więc najlepiej planować wizytę w ciągu dnia. W sezonie letnim miejsce jest czynne praktycznie od świtu do zmroku, zimą wszystko zależy od pogody i warunków na torze.

Jeśli chodzi o czas wizyty – z małymi dziećmi można spokojnie spędzić tu godzinę, półtorej. Starsze dzieciaki, które wciągną się w jazdę po pumptracku, potrafią zostać znacznie dłużej. Warto zabrać ze sobą butelkę wody, bo zwłaszcza latem i przy intensywnej jeździe łatwo się odwodnić.

Praktyczne informacje przed wizytą

Wstęp na teren placu zabaw i pumptracku jest bezpłatny. Obiekt jest otwarty cały rok, bez określonych godzin – dostępny od rana do wieczora, w zależności od pory roku i warunków pogodowych. Nie ma szatni ani wypożyczalni sprzętu, więc trzeba przyjść we własnym ekwipunku.

Jeśli ktoś planuje jazdę po pumptracku, koniecznie kask. To podstawa bezpieczeństwa, zwłaszcza dla dzieci dopiero uczących się jazdy. Ochraniacze na łokcie i kolana też się przydadzą, szczególnie na początku. Tor jest bezpieczny, ale upadki zdarzają się każdemu.

Parking: miejsc parkingowych przy ulicy Skokowej jest kilka, ale w weekendy i w godzinach popołudniowych bywa ciasno. Warto przyjechać wcześniej albo być przygotowanym na to, że trzeba będzie zaparkować kawałek dalej i przejść się pieszo.

Na miejscu są ławeczki i kosze na śmieci. Toalet publicznych nie ma, więc przed dłuższą wizytą warto o tym pamiętać. W przyszłości planowane są dodatkowe nasadzenia krzewów i drzew, które mają urozmaicić teren i zapewnić więcej cienia w upalne dni.