84-letnia mieszkanka Nowej Soli o mało nie straciła swoich oszczędności. W piątek, 23 października 2026 roku, w banku chciała przelać 66 tys. zł po rozmowie z oszustem, który podał się za policjanta.
Mężczyzna wmówił seniorce, że pieniądze na jej koncie są zagrożone i trzeba je natychmiast przenieść na wskazany rachunek, rzekomo dla bezpieczeństwa. Polecił też, by przelew opisać jako opłatę za sprzęt do rehabilitacji.
Kobieta poszła z gotówką do placówki. Tam sprawę wyłapała pracownica banku. Po krótkiej rozmowie nabrała podejrzeń, że 84-latka została zmanipulowana, zabezpieczyła jej konto przed ewentualnym kredytem i skontaktowała się z dyżurnym nowosolskiej komendy. Dzięki temu pieniądze zostały na miejscu.
Policja przypomina, że funkcjonariusze nie każą przelewać oszczędności ani nie odbierają pieniędzy od mieszkańców. Przy podobnym telefonie warto przerwać rozmowę, zadzwonić pod 112 i nie podawać obcym informacji o gotówce trzymanej w domu czy na koncie.
źródło: Aktualności Policja Lubuska
