Jacek Smykał: Ikona zielonogórskiej medycyny zakaźnej odchodzi na emeryturę

Jacek Smykał przez trzy dekady pełnił funkcję kierownika oddziału zakaźnego w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze. Często wspomina, jak pacjenci, których leczył, rozpoznają go na ulicy i pytają, czy ich pamięta. Ku jego zaskoczeniu, większość z nich faktycznie zapadła mu w pamięć.

Kariera medyczna Smykała rozpoczęła się w Szpitalu Wojewódzkim w Zielonej Górze. Wiosną zakończył swoją pracę na stanowisku kierownika Klinicznego Oddziału Chorób Zakaźnych, przekazując stery Renacie Korczak.

Początki fascynacji medycyną

Jacek Smykał swoją miłość do medycyny zawdzięcza ojcu, który był zafascynowany światem mikroorganizmów. Pracując jako mikrobiolog, często przynosił do domu próbki z wirusami i bakteriami, co zainspirowało młodego Smykała do podążania drogą medyczną. Fascynacja ta zaowocowała zakupem mikroskopu, co tylko umocniło jego zainteresowanie.

Rodzinne korzenie i wpływy

Ojciec Jacka, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, mimo ambicji naukowych nie ukończył doktoratu z powodu konieczności utrzymania rodziny. Jego praca w sanepidzie w Zielonej Górze była dowodem na poświęcenie dla rodziny. Smykałowie mieszkali przy ulicy Kołłątaja w małym mieszkaniu, które dzielili z dziadkami. Rodzina ojca, pomimo trudnych przeżyć wojennych, przetrwała wojnę niemal w komplecie, co miało duży wpływ na młodego Jacka.

Opozycyjne korzenie i trudności na drodze kariery

Studia medyczne Jacka zostały przerwane na trzecim roku z powodu krytycznych uwag pod adresem ZSRR. Ten incydent kosztował go relegowanie z uczelni, co zmusiło go do szukania alternatywnych dróg. Z pomocą rodziny i wpływowych przyjaciół, w tym Wandę Wiłkomirską, udało mu się wrócić na studia w Białymstoku.

Droga do specjalizacji

Po powrocie do Zielonej Góry Smykał planował specjalizację w pediatrii, jednak los skierował go na oddział chorób zakaźnych. Praca pod okiem doświadczonych lekarzy, takich jak doktor Janusz Kostrzewski, była dla niego cennym doświadczeniem, które pozwoliło mu rozwinąć swoje umiejętności.

Życie prywatne i zawodowe

Podczas stażu na ginekologii Smykał poznał swoją przyszłą żonę, Elżbietę, która pracowała tam jako fizjoterapeutka. Ich szybka relacja zaowocowała ślubem po zaledwie pięciu miesiącach znajomości. W życiu prywatnym, jak i zawodowym, Smykał cenił sobie miłość i zaangażowanie.

Znaczenie powołania w zawodzie lekarza

Dla Jacka Smykała medycyna była nie tylko zawodem, ale także powołaniem. Podkreślał, że kluczowe są miłość do ludzi i pokora. Jego kariera medyczna była pełna wyzwań, ale też satysfakcji z niesienia pomocy innym, co czyniło go spełnionym zawodowo.

Wyzwania i sukcesy w pracy

Podczas pandemii COVID-19 Smykał zdobył rozgłos, diagnozując pierwszego w Polsce pacjenta z koronawirusem. Wspomina również swoje doświadczenia z HIV i AIDS, które zdobywał w berlińskiej klinice Charité. Mimo ryzyka zakażenia, jakie niesie praca na oddziale zakaźnym, nigdy nie dopuścił do infekcji własnej osoby.

Życie rodzinne i osobiste wartości

Obecnie Jacek Smykał cieszy się spokojnym życiem w Zielonej Górze, gdzie z żoną Elżbietą odrestaurowali stary dom, tworząc miejsce pełne historii i wspomnień. Dla Smykała kluczowe są miłość i rodzina, co znajduje odzwierciedlenie w jego relacjach z dziećmi i wnukami. Mimo że jego synowie nie poszli w ślady ojca, wybierając własne ścieżki, dzięki nim może dziś zwiedzać świat.

Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra