Ulica Zacisze w Zielonej Górze przechodziła długi i skomplikowany remont, który zakończył się w miniony piątek po wielu miesiącach intensywnych prac. Proces ten był pełen wyzwań, które wpłynęły na jego przedłużenie, ale także na jakość końcowego efektu. Wykonawcą projektu była firma Bud-Dróg, której właściciel, Marcin Kwapiszewski, opowiada o napotkanych trudnościach i ich rozwiązywaniu.
Przeciągające się prace i ich przyczyny
Remont ulicy Zacisze od początku nie należał do najłatwiejszych zadań. Ta część miasta położona jest na terenie pokopalnianym, co samo w sobie stwarzało wiele wyzwań. Dodatkowo, w trakcie prac natrafiono na liczne niezinwentaryzowane sieci podziemne, które wymagały uwagi i sprawiły, że harmonogram musiał być wielokrotnie modyfikowany. Jak wyjaśnia Kwapiszewski, te nieprzewidziane przeszkody były główną przyczyną opóźnień.
Techniczne wyzwania na placu budowy
Jednym z kluczowych elementów projektu była instalacja rur o średnicy 1200 milimetrów, które były dostępne tylko u jednego producenta, co dodatkowo wydłużyło czas oczekiwania na ich dostawę. Wiele z tych technicznych wyzwań wymagało precyzyjnych i czasochłonnych rozwiązań, takich jak spawanie rur w głębokich wykopach, co znacznie opóźniało postęp prac.
Współpraca i zabezpieczenia na budowie
Bezpieczeństwo podczas realizacji projektu było priorytetem. Wymagało to przygotowania specjalnych szalunków dla wykopów, co w połączeniu z licznymi kolizjami z istniejącą infrastrukturą podziemną, było dodatkowym wyzwaniem. Mimo to, zespół Bud-Dróg zdołał pokonać te przeszkody, zmieniając przebieg niektórych instalacji, aby dostosować się do warunków terenowych.
Trudne warunki pogodowe
Nie można także zapominać o wpływie pogody na przebieg prac. Ostatnia zima była wyjątkowo mroźna, co uniemożliwiło realizację niektórych etapów projektu przez ponad dwa miesiące. Zamarznięta ziemia i srogie warunki atmosferyczne wymusiły przerwy w pracy, których nie sposób było uniknąć.
Ostateczne wyzwania i zakończenie projektu
W końcowej fazie remontu pojawiła się dodatkowa przeszkoda w postaci starej studni, której konstrukcja nie pasowała do nowej geometrii ulicy. Rozwiązanie tego problemu wymagało dodatkowych prac związanych z szalunkami i zbrojeniami. Mimo tych trudności, prace dobiegły końca, a mieszkańcy mogą już korzystać z nowej nawierzchni, chodników i ścieżki rowerowej. Jeszcze pozostały niewielkie prace wykończeniowe, jak malowanie oznakowań i zagospodarowanie zieleni, ale główne cele projektu zostały już osiągnięte.
Dla kierowców oznacza to jednak kolejną próbę cierpliwości. Od poniedziałku ulica Zacisze będzie zamknięta z powodu budowy Trasy Aglomeracyjnej, co wymusi czasowe zmiany w organizacji ruchu.
Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra
