Zielona Góra: Policjanci zlikwidowali tajną uprawę marihuany w garażu

Zielonogórscy policjanci z wydziału kryminalnego od dłuższego czasu prowadzili śledztwo w sprawie nielegalnej uprawy marihuany na terenie miasta. Ich przypuszczenia znalazły potwierdzenie w piątek, kiedy skoncentrowali swoje działania na jednym z garaży. Właśnie tam, pod podłogą, odkryli miejsce, gdzie 41-letni mężczyzna ukrywał plantację. Już na zewnątrz, charakterystyczny zapach potwierdzał ich podejrzenia.

Przebieg interwencji

Gdy właściciel plantacji pojawił się na miejscu, funkcjonariusze od razu podjęli działania. Zaproponowali mężczyźnie wspólne wejście do garażu. Wewnątrz natychmiast usłyszeli dźwięk pracujących wentylatorów, których zadaniem było zapewnienie odpowiednich warunków dla roślin. Po rozebraniu fragmentu podłogi odkryli drabinę prowadzącą do ukrytego pomieszczenia. Tam znajdowało się kilkadziesiąt sadzonek konopi, sięgających od 70 centymetrów do jednego metra wysokości. Dodatkowo, znaleziono wiadro i słoik wypełnione suszem roślinnym, paczki z woreczkami strunowymi oraz środki do nawożenia.

Zabezpieczenie dowodów

Po odkryciu, na miejsce wezwana została grupa dochodzeniowo-śledcza. Jej zadaniem było przeprowadzenie dokładnych oględzin i zabezpieczenie wszystkich znalezionych przedmiotów. Badania laboratoryjne potwierdziły, że susz to marihuana. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty związane z posiadaniem i uprawą środków odurzających.

Efekty działań policji

Dzięki profesjonalizmowi i czujności zielonogórskich funkcjonariuszy, kolejna nielegalna plantacja narkotyków została zlikwidowana. Sukces ten świadczy o determinacji i skuteczności działań policji w walce z przestępczością narkotykową. To także dowód na to, że dobra współpraca i doświadczenie kryminalnych mogą znacząco przyczynić się do ograniczenia działalności przestępczej w regionie.

Źródło: KMP Zielona Góra