Zielona Góra: Jak szparagi zainspirowały kierunek lekarski na UZ?

Początki kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Zielonogórskim są pełne anegdot i wyzwań. Inicjatywa ta zrodziła się z potrzeby i determinacji kilku kluczowych osób, które zobowiązały się wspólnie stworzyć nowy rozdział w edukacji medycznej na Lubuszczyźnie.

Nieoczekiwane początki

Historia nowego kierunku lekarskiego w Zielonej Górze rozpoczęła się w niecodziennych okolicznościach. Wiosną 2015 roku, podczas obiadu z marszałkinią Elżbietą Polak i rektorem Tadeuszem Kuczyńskim, prof. Marek Spaczyński został zaproszony do współpracy. Pomysł zaintrygował go na tyle, że zgodził się podjąć wyzwanie.

Wyzwania i szybkie tempo

Decyzja o akceptacji propozycji była ryzykowna. Poprzedni kandydaci zrezygnowali ze względu na intensywne tempo pracy. Spaczyński miał zaledwie kilka miesięcy na przygotowanie kierunku do pierwszego naboru studentów, co stawiało przed nim ogromne wyzwania.

Podjęcie ryzyka zawodowego

Podjęcie się nowej roli wiązało się dla prof. Spaczyńskiego z koniecznością rezygnacji z wcześniejszej pracy w Poznaniu, gdzie spędził ponad cztery dekady. To wywołało mieszane uczucia wśród jego kolegów, ale Spaczyński był zdeterminowany, by zrealizować nowy projekt.

Wsparcie i współpraca

Kluczowe było wsparcie innych specjalistów, takich jak prof. Maciej Zabel, który odegrał znaczącą rolę w tworzeniu podstaw naukowych kierunku. Do zespołu szybko dołączyli kolejni eksperci, co pozwoliło na dynamiczny rozwój projektu.

Sukces pierwszych absolwentów

Efektem intensywnej pracy zespołu było nie tylko uruchomienie kierunku, ale również wysoka jakość kształcenia. Pierwsi absolwenci zdali Lekarski Egzamin Końcowy z najlepszymi wynikami w kraju, co potwierdziło, że warto było podjąć ryzyko i wysiłek.

Prof. Marek Spaczyński, ginekolog i były kierownik Kliniki Onkologii Ginekologicznej w Poznaniu, z pełnym zaangażowaniem przyczynił się do rozwoju edukacji medycznej w Zielonej Górze. Jego decyzja o zmianie zawodowej ścieżki okazała się być krokiem ku nowym możliwościom i sukcesom, zarówno dla niego, jak i dla uczelni.

Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra