Policja odkrywa skarby II Wojny Światowej w prywatnej posesji

W jednym z budynków mieszkalnych powiatu, w czwartek, doszło do zaskakującego odkrycia przez funkcjonariuszy kryminalnych. Podczas przeszukania znaleziono fragmenty broni pokryte korozją oraz różnorodne metalowe przedmioty, takie jak klamry, przypinki i kastet. Co ciekawe, niektóre z tych przedmiotów noszą symbole związane z faszyzmem, co sugeruje, że mogą pochodzić z czasów II wojny światowej. Właściciel posesji, mężczyzna w wieku 40 lat, przyznał, że odkrył te przedmioty, używając detektora metalu.

Bez odpowiednich zezwoleń

Podczas dochodzenia okazało się, że właściciel nie miał wymaganych zezwoleń na prowadzenie tego typu poszukiwań. Przypomina się, że zgodnie z polskim prawem, prowadzenie poszukiwań zabytków bez odpowiedniej zgody jest nielegalne. Obejmuje to użycie wszelkiego rodzaju elektronicznych urządzeń, w tym detektorów metalu, a także sprzętu do nurkowania. W przypadku odkrycia przedmiotów, które mogą być zabytkami, należy natychmiast powiadomić konserwatora zabytków.

Konsekwencje prawne dla znalazcy

Zabezpieczone przedmioty zostaną teraz poddane fachowej ocenie przez eksperta z zakresu ochrony zabytków. Jeśli przedmioty te zostaną uznane za zabytki, znalazca może stanąć przed sądem. Za nielegalne poszukiwanie i niezgłoszenie znaleziska grożą surowe kary, w tym możliwość pozbawienia wolności do dwóch lat. To przypomnienie o konieczności przestrzegania prawa i znaczeniu ochrony dziedzictwa kulturowego.

Źródło: Policja Lubuska