W samym sercu przedwojennego Górnego Śląska, w fikcyjnej wsi Kłodnica, Lubuski Teatr przenosi widzów w zawiły świat lat 30. XX wieku. To czas, gdy granice nie tylko geograficzne, ale i kulturowe, łączą losy Polaków, Niemców, Żydów oraz uchodźców wojennych. Poprzez gęsty od emocji mikrokosmos, spektakl odsłania przed widzami różnorodność codziennych zmagań i relacji międzyludzkich.
Przedstawienie, inspirowane literacką twórczością Janoscha, oferuje niezwykle barwny i szczery portret małej społeczności. Widzowie mają okazję obserwować życie codzienne mieszkańców, pełne zarówno radości, jak i trudności. Bohaterowie piją, przeżywają miłości, organizują wesela i zajmują się hodowlą gołębi, próbując prowadzić normalne życie w czasach przełomowych wydarzeń historycznych.
Postać Hrdlaka
Centralnym punktem opowieści jest postać Hrdlaka, która angażuje widza w refleksję nad istotą dobra i zła oraz wartości drugiego człowieka. Robert Czechowski, reżyser spektaklu, przedstawia Hrdlaka jako postać wielowymiarową – filozofa, sąsiada i symboliczną figurę. Aktor Jonas Maria Lubisch dodaje głębi tej roli, wprowadzając elementy zwykłego człowieczeństwa oraz transcendentalnej mądrości.
Refleksja nad ludzką naturą
Sztuka, pełna ciepła, ale i goryczy, porusza fundamentalne pytania dotyczące ludzkiej natury. Ukazuje skomplikowane relacje sąsiedzkie, marzenia, słabości i chwile prawdziwego szczęścia. Aktorka Julia Jasińska podkreśla, że spektakl nie moralizuje, lecz autentycznie oddaje życie w jego pełnej sprzeczności formie. To podróż przez wspólną historię, pamięć i tolerancję, która zachęca do głębszej refleksji.
Detale kostiumów i scenografia
Scenografia i kostiumy, zaprojektowane przez Adama Łuckiego, wiernie oddają estetykę lat 40. XX wieku. Dzięki temu, postacie przywodzą na myśl zarówno kroniki filmowe, jak i senne koszmary, będąc zarazem realistycznymi i teatralnymi. Dla miłośników detali, każda część garderoby to oryginalne przedwojenne kreacje, które dodają wyjątkowego realizmu całej produkcji.
Międzynarodowa współpraca
Polsko-niemiecka koprodukcja, zrealizowana we współpracy z Gerhart Hauptmann-Theater Görlitz-Zittau oraz wsparciem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, to inteligentna i pełna humoru opowieść o znaczeniu dostrzegania drugiego człowieka. Występuje w niej siedmioro aktorów z obu teatrów, a tłumaczenie niemieckich dialogów jest dostępne na ekranie, co czyni spektakl zrozumiałym dla każdego widza.
Przedstawienie można oglądać na Dużej Scenie Lubuskiego Teatru, gdzie premierę miało 1 kwietnia, po wcześniejszych owacjach na stojąco podczas debiutu w Gerhart Hauptmann-Theater. To propozycja dla wszystkich, którzy cenią teatr zakorzeniony w historycznym kontekście, ale poruszający uniwersalne tematy ludzkie.
Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra
