Napaść na zespół pedagogiczny przedszkola w Zielonej Górze

W Zielonej Górze, w murach Zespołu Edukacyjnego nr 1, doszło do gwałtownego aktu przemocy. Były to działania 35-letniego mężczyzny, który zaatakował cztery kobiety z personelu przedszkola. Próbował on wymusić na nich wydanie dziecka swojej partnerki, które podczas incydentu przebywało w placówce.

Incydent miał miejsce 5 marca, w porze popołudniowej. Mężczyzna postawił przed personelem ultimatum, aby wydali mu dziecko. Na skutek niepokojącego stanu napastnika, pracownice odmówiły spełnienia jego żądania. To sprowokowało go do agresji – wszczął awanturę, rzucał obraźliwe słowa w stronę pracowników i ostatecznie fizycznie zaatakował nauczycielki.

Dyrektorka instytucji, Wioletta Kujtkowska, opisała sytuację: „Napastnik był silny i zaatakował cztery nauczycielki, uderzając je w twarz”. Na ratunek zaatakowanym paniom ruszyli inni pracownicy szkoły. Mężczyznę obezwładnił kierownik gospodarczy szkoły, który zna techniki sztuk walki.

Następnie powiadomiono policję. Mimo obecności funkcjonariuszy, mężczyzna nadal okazywał agresję – rzucił w nich straszliwe przekleństwa, groził i zaczął stawiać opór. Funkcjonariusze byli zmuszeni wezwać dodatkowe siły, aby umieścić go w kajdankach. Zaskakująco, podczas przeszukania okazało się, że miał przy sobie kastet.