26-latek aresztowany za oszustwo inwestycyjne – ofiara straciła ponad 114 tysięcy złotych

W gminie Sulęcin doszło do próby oszustwa, która została wykryta dzięki czujności pracowników banku. Mieszkaniec zgłosił się z zamiarem zaciągnięcia kredytu na inwestycje w ropę naftową i kryptowaluty, co wzbudziło podejrzenia pracowników banku. Szybkie działanie i zgłoszenie sprawy odpowiednim służbom pozwoliło na rozpoczęcie śledztwa.

Mechanizm oszustwa i jego przebieg

Policjanci ustalili, że w okresie od 5 do 12 marca oszuści zmanipulowali poszkodowanego, by ten przekazał im ponad 114 tysięcy złotych. Środki te były przekazywane zarówno za pomocą płatności kodem BLIK, jak i w gotówce. Aby zyskać zaufanie ofiary, oszuści wręczyli mu butelkę markowego alkoholu, sugerując początek korzystnej współpracy.

Nowe żądania i dalsze działania przestępców

Oszustwo nie zakończyło się na tej kwocie. 16 marca przestępcy ponownie nawiązali kontakt, żądając dodatkowych 75 tysięcy złotych pod pretekstem wypłaty zysków z inwestycji. Natychmiastowe działania funkcjonariuszy z Sulęcina skutkowały rozpoczęciem szeroko zakrojonych działań operacyjnych.

Interwencja policji i aresztowanie podejrzanego

Policjanci przyjęli zgłoszenie, zabezpieczyli dokumentację i przystąpili do współpracy z Centralnym Biurem Zwalczania Przestępczości. Ich intensywna praca doprowadziła do zatrzymania 26-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego, podejrzanego o próbę wyłudzenia. Na wniosek prokuratury sąd zarządził jego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Dalsze śledztwo i apele policji

Sprawa jest w toku, a policja kontynuuje działania mające na celu zidentyfikowanie wszystkich zaangażowanych osób. Funkcjonariusze apelują do społeczeństwa o ostrożność wobec ofert szybkich zysków i zalecają konsultacje takich decyzji z bliskimi lub specjalistami. Zachowanie czujności może ochronić przed utratą oszczędności.

Źródło: Aktualności Policja Lubuska