Zachwycający zielonogórski deptak, choć pełen uroku, wymaga pilnej interwencji. Płyty chodnikowe na odcinku pomiędzy ulicami Kupiecką a Bankową przypominają o upływie czasu i potrzebie modernizacji. Na szczęście miasto zdobyło imponującą kwotę blisko 80 milionów złotych z funduszy europejskich, które zostaną przeznaczone na kompleksowe prace rewitalizacyjne. Co istotne, remont ten nie będzie kolidował z tak ważnym dla mieszkańców wydarzeniem jak Winobranie.
Inwestycje przy wsparciu funduszy europejskich
Zielona Góra umiejętnie korzysta z dostępnych zasobów finansowych, po raz drugi w krótkim czasie zdobywając pokaźne dofinansowanie z funduszy europejskich. Łącznie miasto pozyskało blisko 150 milionów złotych, które przyznaje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To kolejny krok w kierunku odnowy miejskiej infrastruktury, który ma na celu poprawę jakości życia mieszkańców. Wiceprezes Funduszu, Robert Gajda, podkreślił znaczenie tej inwestycji podczas podpisywania umowy z Prezydentem Zielonej Góry, Marcinem Pabierowskim.
Strategiczne znaczenie rewitalizacji
Remont deptaka to nie tylko estetyczna zmiana nawierzchni. To także istotny element strategii rozwoju miasta, który ma na celu przyciągnięcie turystów i zwiększenie atrakcyjności Zielonej Góry jako miejsca do życia. Modernizacja infrastruktury miejskiej jest niezbędna, aby sprostać wyzwaniom współczesności i zapewnić mieszkańcom komfortowe warunki codziennego funkcjonowania.
Planowanie i realizacja bez zakłóceń
Kluczowym aspektem nadchodzących prac jest ich harmonogram, który uwzględnia lokalne wydarzenia. Dzięki temu, że remont nie będzie kolidować z Winobraniem, mieszkańcy i goście mogą cieszyć się festiwalem bez przeszkód. To pokazuje, że miasto potrafi efektywnie zarządzać projektami, dbając o interesy swoich obywateli.
Fotografia: Bartosz Mirosławski UM
Źródło: facebook.com/MiastoZG
