Policjanci z Żagania odnajdują zaginionego psa i zyskują wdzięczność właścicielki

W codziennym życiu funkcjonariusze policji niejednokrotnie mierzą się z różnorodnymi wyzwaniami, które wymagają empatii i profesjonalizmu. Tak było również w środowe popołudnie, gdy starsi posterunkowi Agata Ganczar i Mateusz Kaziów przemierzali ulice Żagania podczas swojego patrolu. Na ich drodze pojawiła się zaniepokojona kobieta, która zwróciła się do nich o pomoc w odnalezieniu swojego zaginionego psa, Łatki. Pokazując zdjęcie pupila, przekazała również swój numer kontaktowy, licząc na wsparcie ze strony mundurowych.

Nieoczekiwane spotkanie w parku

Po zaledwie kilku minutach od zgłoszenia, w pobliżu Pałacu Książęcego, funkcjonariusze zauważyli psa, który przyciągnął uwagę strażników miejskich. Natychmiast rozpoznali Łatkę i skontaktowali się z jego właścicielką. Kobieta szybko dotarła na miejsce, gdzie czekał na nią jej czworonożny przyjaciel. Dzięki błyskawicznej reakcji i czujności policjantów, historia zakończyła się szczęśliwie.

Wdzięczność za zaangażowanie

Właścicielka psa, pełna wdzięczności, skierowała do Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu list, w którym wyraziła swoje podziękowania. W liście podkreśliła, że dzięki zaangażowaniu i profesjonalizmowi funkcjonariuszy jej ukochany pupil mógł bezpiecznie wrócić do domu. Takie postawy pokazują, że w policji pracują ludzie z sercem, gotowi nieść pomoc w każdej sytuacji i traktować każde zgłoszenie z należytą uwagą.

podkomisarz Arkadiusz Szlachetko, Komenda Powiatowa Policji w Żaganiu

Źródło: Policja Lubuska